Mikołaj Zieliński - wokal
O sobie:
Moje autoanalityczne rozważania są zbyt zawiłe aby je streścić w paru zdaniach,
żeby rzucić światło, nakreślić obraz siebie poprzez kilka słów, odrobinę konwencjonalnych
sformułowań. Teksty, które piszę od lat, dźwięki które również od lat staram się generować
za pomocą różnych instrumentów, w tym i głosu, powinny dawać jakąś możliwość interpretacji
mojej osoby tak jak i ja staram się interpretować zjawiska przepływające przez skomplikowaną
infrastrukturę mojej psychoduchosomatycznej powłoki. Może czasem, przy blednącym świetle,
gdzieś na krawędzi astralnego domniemania, udaje się nadgryźć kawałek sedna sprawy...
...Myślę, że jednym z takich kawałków stało się moje spotkanie z ludźmi z Art of Illusion.
Mimo tego, że nasza współpraca dopiero się rozpoczyna, mam podskórne wrażenie, że może
wyniknąć z tego coś nad wyraz niebanalnego...
Ulubiona pora:
- Między pierwszą a piątą rano.
Słucham:
- swojego wnętrza, poza tym zgodnie ze starożytnymi uważam że dialog jest pewną formą objawiania się boskości na tym ziemskim wysypisku. Jeśli natomiast chodzi o muzykę, to jej twarzy jest tak nieskończenie wiele, że kastracją byłoby ją w jakikolwiek sposób zawężać.
Ulubiony cytat:
- "Nic nie jest prawdą, wszystko jest dozwolone." - William S. Burroughs
Sprzęt:
- Gardło, przepona, struny głosowe, neurony, emocje, wola, wizje.